WYCIECZKA SZKOLNA DZIEMIANY – ŻELAZOWA WOLA – WARSZAWA – KAZIMIERZ DOLNY – SANDOMIERZ – KRAKÓW – ZAKOPANE – SŁOWACJA – OŚWIĘCIM – ZATOR – DZIEMIANY

Od 12 do 18 maja 2019 roku odbywała się szkolna wycieczka, w której uczestniczyło 51 uczennic i uczniów naszej szkoły, a opiekowały się nimi cztery nauczycielki. Wczesnym niedzielnym rankiem rozpoczęliśmy swoją podróż. Pierwszym przystankiem była Żelazowa Wola, gdzie zwiedziliśmy dom urodzenia Fryderyka Chopina oraz spacerowaliśmy po pięknym parku okalającym ten urokliwy dworek. Mamy nadzieję, że ta wizyta pomogła naszym uczniom poznać bliżej życie i twórczość tego wybitnego Polaka. Drugim punktem wycieczki było zwiedzanie Warszawy. Rozpoczęliśmy je przejazdem przez miasto w czasie którego mogliśmy zobaczyć Pałac Kultury i Nauki, Stadion Legii Warszawa oraz Stadion Narodowy oraz Bibliotekę Narodową. Jadąc Traktem Królewskim widzieliśmy m.in. Aleje Ujazdowskie, Nowy Świat, Sejm, Senat, Kancelarię Rady Ministrów… Dotarliśmy do Łazienek Królewskich, po których oprowadzał nas przewodnik. Dowiedzieliśmy się wiele na temat tego szczególnego miejsca nie tylko dla każdego mieszkańca Warszawy, ale i każdego Polaka. Zobaczyliśmy Belweder, Pałac Myśliwiecki, słynną limuzynę Józefa Piłsudskiego oraz pomnik marszałka, Amfiteatr i Starą Pomarańczarnię. Zatrzymaliśmy się przy pomniku naszego noblisty Henryka Sienkiewicza oraz przy najbardziej znanym pomniku Fryderyka Chopina. Z tego miejsca wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie naszej stolicy, by zobaczyć: Zamek Królewski i Kolumnę Króla Zygmunta III Wazy, Pomnik Małego Powstańca, najwęższą kamienicę w Warszawie oraz najkrótszą ulicę tego miasta. Spacerowaliśmy Krakowskim Przedmieściem, gdzie mogliśmy zobaczyć pomnik naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza, Pałac Prezydencki, słynny Hotel Bristol, Uniwersytet Warszawski, kościół Św. Krzyża. Na dłużej zatrzymaliśmy się na Placu Józefa Pilskiego, gdzie przy Grobie Nieznanego Żołnierza mogliśmy na żywo obejrzeć zmianę warty. Po wyczerpującym, ale pięknym dniu udaliśmy się na miejsce zakwaterowania i zasłużony odpoczynek.

13 maja bardzo wczesnym rankiem pojechaliśmy do Kazimierza Dolnego. Z przewodnikiem zwiedziliśmy, to małe, ale bardzo urokliwe miasteczko. Odwiedziliśmy Kościół Farny Jana Chrzciciela. Zobaczyliśmy Basztę i ruiny starożytnego zamku. Wspięliśmy się na Górę Trzech Krzyży. Na dłużej zatrzymaliśmy się na Rynku, gdzie kupiliśmy pamiątki i mogliśmy zachwycać się pięknem togo zakątka naszej Ojczyzny. Z Kazimierza Dolnego udaliśmy się do Sandomierza, kolejnego punktu naszej wyprawy. Choć pogoda nas nie rozpieszczała udało nam się zobaczyć Bazylikę katedralną Narodzenia, przeszliśmy Podziemną Trasą Turystyczną, o której wielu z nas nie miało pojęcia. Spacerując uliczkami Sandomierza dotarliśmy do Muzeum Ojca Mateusza, gdzie każdy miał możliwość zrobić sobie zdjęcia z bohaterami znanego serialu. Miejsce to pozostanie w pamięci wielu z nas na bardzo długo. Dalszy spacer powiódł nas do urokliwego Wąwozu Królowej Jadwigi. Zwiedzanie tych pięknych miejsc zajęło nam cały dzień, choć byliśmy zmarznięci i zmęczeni, to jednak było warto. Noc spędziliśmy w Sandomierzu, ale wczesnym rankiem 14 maja wyruszyliśmy w drogę do Krakowa. W Krakowie czekał już na nas przewodnik (jak sam osobie mówił „Kudłaty’’) przemiły młody człowiek, który przekazał nam wiele ciekawostek o tym pięknym mieście. Zwiedzanie rozpoczęliśmy przejściem przez Bramę Floriańską, aby dojść Drogą Królewską do Rynku Głównego, gdzie zobaczyliśmy słynny Kościół Mariacki i w samo południe wysłuchaliśmy hejnału, był też Pomnik Adama Mickiewicza i Wieża Ratuszowa. Po chwili odpoczynku udaliśmy się do najbardziej chyba znanego miejsca w tym mieście, jakim jest Wawel. Po wejściu na wzgórze zamkowe zwiedziliśmy Katedrę Wawelską, wspięliśmy się do Dzwonu Zygmunta, zobaczyliśmy jak wyglądają Groby Królewskie i Krypta Prezydencka. Weszliśmy też na przepiękny dziedziniec arkadowy. Po zejściu ze wzgórza ujrzeliśmy Smoka Wawelskiego , który naprawdę zionął ogniem. Wędrując dalej uliczkami Krakowa weszliśmy na dziedziniec Uniwersytetu Collegium Maius, w którym kształciło się wielu zacnych Polaków. Nasz spacer zawiódł nas na ulicę Franciszkańską 3 gdzie znajduje się popularne i bliskie chyba każdemu Polakowi Okno Papieskie. Dalej powędrowaliśmy na Kazimierz żydowski. Weszliśmy do Starej Synagogi, gdzie usłyszeliśmy wiele ciekawych informacji na temat Żydów i wyznawanej przez nich wiary. Opodal znajdował się cmentarz żydowski, na którym spoczęło wielu Żydów, którzy byli mieszkańcami Krakowa i mieszkali w tej właśnie dzielnicy przed wojną. Wojna, to straszny czas, w którym została zamordowana większość żydowskich mieszkańców Krakowa. Wiemy, że dzięki odwadze grupy Polaków, którzy znaleźli się na Liście Schindlera, choć części z nich udało się przeżyć. Po tej pięknej, ale i trudnej lekcji historii udaliśmy się w dalsza drogę, która zawiodła nas do Zakopanego.

Na czwarty dzień wycieczki zaplanowana była wyprawa piesza do Morskiego Oka lub Doliny Kościeliskiej. Niestety ten punkt wycieczki nie mógł być zrealizowany, ponieważ w górach leżał śnieg i istniało zagrożenie lawinowe II stopnia. Musieliśmy zmienić nasze plany. Wybraliśmy się na wycieczkę pieszą Doliną Małej Łąki oraz Doliną za Bramką. Mieliśmy możliwość podziwiania przepięknego krajobrazu wysokogórskiego naszych Tatr.

Następnym punktem naszego programu była skocznia narciarska na Wielkiej Krokwi – jeden z najbardziej znanych obiektów sportowych w naszym kraju.

Skocznia ta jest skocznią naturalną – położona na stoku górskim,osłonięta lasami.

W dalszej kolejności zwiedzaliśmy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, stary Kościółek oraz cmentarz na Pęksowym Brzysku.

Po zwiedzeniu cmentarza kolejką linowo – terenową wjechaliśmy na Gubałówkę . Gubałówka to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Zakopanem. Z szczytu Gubałówki rozciągają się piękne widoki na Tatry. Można zobaczyć praktycznie całą panoramę Tatr Polskich i część Słowackich oraz pasma Babiogórskiego. Niestety tego dnia pogoda nam nie dopisała, Tatry były zasnute chmurami i nie mogliśmy ich podziwiać w pełnej krasie.

Po zjeździe z Gubałówki spacerowaliśmy Krupówkami – główną ulicą i deptakiem położonym w centrum miasta.

Piątego dnia wybraliśmy się na Słowację. Zwiedzaliśmy Jaskinię Bielską. Jaskinia ta jest udostępniona w sposób sztuczny, za pomocą poziomego przekopu na wysokości 890 m n.p.m. Charakteryzuje się ona bardzo bogatą szatą naciekową. Pod względem wielkości jest 3 jaskinią na Słowacji.

Następny punkt naszego programu to Bachledka – Ścieżka w Koronach Drzew.

Na górę weszliśmy pieszo podziwiając po drodze piękne krajobrazy. Tego dnia mieliśmy piękną, słoneczną pogodę i góry były wyraźnie widoczne.

Ścieżka w koronach drzew „ to drewniany chodnik zawieszony wysoko wśród drzew, bardzo ciekawe przystanki edukacyjne, 32 metrowa wieża widokowa, a przede wszystkim, wspaniałe panoramy Tatr, Gorców, Magury Spiskiej, Pienin i Beskidu Sądeckiego. Spacer wśród czubków drzew wywarł na nas ogromne wrażenie. Mogliśmy podziwiać piękną panoramę Tatr Bielskich oraz nasze Pieniny z Trzema Koronami. Taras widokowy znajduje się na wysokości 1175 m n.p.m.

Ogromną atrakcją turystyczną poza spacerem wśród koron drzew była również sieć adrenalinowa o powierzchni 88 metrów kwadratowych, na szczycie wieży widokowej. Siatka jest zawieszona nad 32 metrową przepaścią.

Po emocjach na wieży i ścieżce wśród drzew oraz nacieszeni wspaniałymi widokami udaliśmy się pieszo w drogę powrotną. Zejście było o wiele łatwiejsze i szybsze niż wejście. Autokarem pojechaliśmy do Zakopanego, do miejsca naszego noclegu.

W szóstym dniu naszej, wycieczki wczesnym rankiem wyjechaliśmy z Zakopanego do Oświęcimia. Tu zwiedzaliśmy z przewodnikiem Muzeum Auschwitz – Birkenau- były niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady. Pobyt w miejscu , w którym dokonany został najtragiczniejszy akt zbrodni w historii ludzkości, wywarł na nas ogromne wrażenie, pełne smutku i zadumy. Uczniowie zachowywali się z należytą powagą i szacunkiem.

Po zwiedzeniu Muzeum udaliśmy się do miejscowości Zator, do Parku Rozrywki Energylandia. Jest to największy Park Rozrywki w Polsce, oferujący kilkadziesiąt atrakcji, które znajdują się na obszarze 30 hektarów. Przez 6 godzin mogliśmy korzystać z oferowanych atrakcji. Dzieci bardzo dobrze sobie radziły, były odpowiedzialne, rozsądne i wzajemnie sobie pomagały. Były bardzo zadowolone z pobytu w Energylandii.

Po wesoło spędzonym czasie w Parku, udaliśmy się w drogę powrotną do Dziemian.

Bogaty program wycieczki został zrealizowany. Wróciliśmy do domu pełni wrażeń, nowych doświadczeń i bogatsi w nową wiedzę historyczną i przyrodniczą.

Czas spędzony razem sprzyjał wzajemnej integracji i zacieśnieniu koleżeńskich więzi.

Podczas wycieczki dziećmi opiekowały się Panie: Jola Rolbiecka, Jagoda Szyszka, Halina Bruska i Hanna Strojk. Najwięcej trudu w przygotowanie programu wycieczki oraz jej zorganizowanie włożyła Pani Jola Rolbiecka.

Dziękujemy naszym szkolnym sekretarkom, Pani Łucji Jeżewskiej i Pani Justynie Jereczek, za pomoc w przyjmowaniu wpłat pieniężnych od uczniów. Dziękujemy również naszemu kierowcy, Panu Adamowi Kraskowskiemu, za bezpieczną podróż.

Czekamy z niecierpliwością na następną wycieczkę szkolną.

Galeria zdjęć